Serdecznie polecam wszystkim przeczytanie opisu zmagań Ryszarda Łukasiewicza z wynikami w maratonie. Świetny artykuł, bardzo motywujący i bardzo obrazowo przedstawiający jak to jest na trasie…Czytam zawsze jak mam chwile zwątpienia i już mi się biegać nie chce. Polecam:) Czy ja jestem jeszcze normalny
Nie wiedziałem w sumie czy uda mi się dziś zrobić trening bo jakoś tak się nie składało ale summa summarum o 20 poszłem na siłownię. Najpierw trochę siłowego, brzuszki, biceps, kaptur a później na bieżnię. Tak poza tematem trochę to więcej nie pójdę do Gymnasionu o 20 w poniedziałek. Tłok był taki, że ciężko się było poruszać. Gdy w końcu wpadłem na bieżnię znów nie wiedziałem jak będzie. Plan był na 10 ale…no właśnie ale znów zbyt wcześnie zacząłem się podpalać…pierwszy kilometr 6:20…2-gi 6:10 a w okolicach 6-tego dół i to taki, że 50 sekund biegłem i 50 odpoczywałem. Zrobiłem 8 i wyszedł czas 6:51 na km. Jak na bieżnię i ten dystans to jest to dla mnie bardzo dobry wynik.
Dziś odebrałem zestaw startowy na bieg niepodległości i zadeklarowałem czas poniżej 60 minut. Po dzisiejszym bieganiu zaczynam w to wierzyć. W środę albo czwartek robię na bieżni 10 a później już do biegu 2 treningi na lajcie typu 3-4km. Zobaczymy. Sssiesz kciuka???
Mocno się obawiałem tego nowego systemu. Dlaczego? Bałem się, że jednak Microsoft nie pójdzie naprzód a jedynie odgrzeje i przyprawi mocno niesmaczne danie jakim była Vista. Po jakimś czasie spędzonym z Windows 7 niestety stwierdzam, że moje obawy były słuszne. System może i jest stabilniejszy, może i bardziej dopracowany ale tak naprawdę to nic innego jak odrobinę ulepszona Vista. Interfejs ładniejszy ale jego praktyczność jest tak samo denna jak u poprzednika. Nie wiem…może ja jestem za stary na nowości? Dla mnie XP był systemem poczytalnym, przejrzystym i przede wszystkim dobrym a jego następcy niestety mu nie dorównują. Rok pracowałem z Vistą i nie mogłem ogarnąć tego, że system co jakiś czas decyduje za mnie jak pokazać mi zawartość folderu czy też instalując aktualizacje, które coraz bardziej go spowalniały. To samo jest z siódemką. Zobaczy mp3 w katalogu to stwierdza, że potrzebne mi są kolumny typu wykonawca i długość utworu pomimo tego, że mi zależy na rozszerzeniach i informacjach dotyczących dat i wielkości pliku. Z paska szybkiego uruchomiania usunięto ikonę pokaż pulpit i przeniesiono ją w formie przycisku na prawą stronę od zegara. Po co? Co to ma wspólnego z ergonomią? „Świetnym” udogodnieniem znanym z Visty jest też buforowanie plików. Mamy np. film gdzieś na dysku sieciowym i chcemy go odtworzyć. W XP sprawa była prosta, klikamy i za sekundę oglądamy. W Viście i 7 sprawa nie jest już taka prosta. System najpierw ściąga jakąś paczkę danych a dopiero później zaczyna odtwarzanie. Efekt jest taki, że czekamy, kilka, kilkanaście sekund. I tak jest ze wszystkim w tym systemie. Niestety XP już nie jest obsługiwane i instalacja starego systemu na nowym sprzęcie wielokrotnie jest niemalże niemożliwa bo brak sterowników i coś tam jest nierozpoznane i nieobsługiwane. Szkoda, że tak to się potoczyło.
Można by rozważyć przejście na Linuxa jednak jak pokazują statystyki to niestety wciąż nie jest system do zastosowań domowych czy biurowych. Świetnie sprawdza się w roli wszelkiego rodzaju serwerów, szczególnie webowych, ale do użytku codziennego raczej nie jest jeszcze wystarczająco przyjazny.
Ukrainę dopadła epidemia grypy. Ponad 50 osób zmarło, 180 tys. zanotowanych przypadków zachorowań, to dużo. Nie wiem czy potwierdzono tam obecność wirusa, który takie przerażenie sieje na całym świecie czyli A/H1N1, ale prezydent Ukrainy prosil prezydenta Polski o to by polskie laboratoria wykonały testy próbek na obecność tego typu wirusa. Współczuję rodzinom zmarłych ale ludzie umierają codziennie i tego się nie da uniknąć. Co do epidemii to znów mam wrażenie, że temat jest mocno nadmuchany i po prostu ktoś tu musi zarobić kasę. Najlepsze jest to, że „nasz” pan prezydent deklaruje z zacięciem każdą możliwą pomoc dla Ukrainy. Może należałoby zająć się zabezpieczeniem Polski przed ewentualną inwazją świńskiej grypy? Czy Państwo Polskie stać na wysyłanie tysięcy maseczek, szczepionek i innej pomocy? Dlaczego pan prezydent decyduje, że z moich pieniędzy będzie fundował innemu narodowi pomoc. Czy w Polsce nie ma potrzeb? Nie ma biednych i chorych dzieci? Mamy już dobre i szerokie drogi i uleczoną służbę zdrowia? Ja bym chciał by więcej uwagi poświęcać własnemu podwórku a nie zabawom na arenach międzynarodowych. A swoją drogą to ciekawe kto wywołał panikę i sieje ogólnoświatowy zamęt związany z tą grypą. Kto na tym najwięcej zarobi? Przemysł farmaceutyczny? No Pewnikiem tak…
Darmowe i płatne konta email podsumowawszy
Posted: 2009/11/01 in email, gmail, gmx, inbox, interia, internet, internetowo, onet, poczta, yahooPonieważ email jest bardzo ważnym narzędziem komunikacyjnym w dzisiejszym świecie, czasem wydaje się, że najważniejszym, tak też próbowałem znaleźć idealne rozwiązanie dla siebie. I efekt jest zaskakujący. Nie ma takiego. Przetestowałem szereg darmowych i płatnych usług przez jakiś rok i okazuje się, że każda ma mniejsze lub większe wady. Testowane usługi to Poczta Onet (wersja płatna), Gmail zarówno w wersji podstawowej jak i w opcji Google for Domains a więc podłączonej do aplikacji google dla domen, GMX, INBOX.COM, Interia, Yahoo Mail(wersja płatna), Zenbee, AOL, Microsoft Live Mail (dawniej znany jako Hotmail).
Po pierwsze wypadałoby powiedzieć czego oczekiwałem od poczty:
- po first integracji zewnętrznych kont pocztowych
- po second wysyłania z oryginalnych adresów zewnętrznych
- po tertio dobrego sortowania i działających filtrów
- po 4th wyboru czy ja chcę plain text czy html
- i na koniec personalizacji wyglądu oraz dostępu z urządzeń mobilnych( komórki, palmtopy itp.)
Wyszło na to, że żadne z tych kont nie spełnia wymagań. Dlaczego nie? To poniżej:

Najpierw weźmy pod lupę Gmaila, który jest chyba aktualnie najpopularniejszym serwisem email na świecie. Doskonały. Niemalże. Szybki, dostępny właściwie na poziomie 100% czasu i zintegrowany z wieloma innymi usługami Google. Najfajniejszy jest kalendarz, który przysyła SMS-y z przypomnieniami całkowicie za darmo. Co do maila to podstawową i dla mnie nie do ogarnięcia wadą okazało się, moim zdaniem, przygłupie i fatalne sortowanie maili. Ja chcę foldery a nie labels czy też jak to się po polsku nazywa etykiety i nie chcę grupowania maili w konwersacje. Co to za debil wymyślił żebym w inboxie miał swoje własne maile? Albo, żeby mail wysłany wczoraj był na liście na 3 stronie bo przecież należy do konwersacji w której przez ostatni tydzień nic się nie działo. Dodatkowo fatalny jest sposób konstrukcji filtrów, ich faktyczne działanie oraz brak obsługi załączników typu .eml. Na plus dla Gmaila należy zaliczyć to, że uruchomili wysyłkę przy wykorzystaniu zewnętrznych serwerów SMTP a więc pozbyli się nagłówka, który MS Outlook wyświetlał, „In the name of”, a także super szybkość, ogromną pojemność, świetny antyspam, oraz fajne możliwości zmiany tematów interfejsu.
Ze względu na sortowanie w konwersacje i etykiety zamiast folderów mówię Gmailowi NIE.

Następny w kolejce, jeden z największych graczy na tym rynku, to Yahoo z usługą Ymail czy też Yahoo Mail,
w wersji płatnej. Na plus należy temu serwisowi zaliczyć foldery, aliasy, i całkiem sprawnie działające filtry. Minusem jest prędkość działania, brak pełnej konfiguracji zewnętrznych kont pocztowych a także mocno leciwy interfejs z małą możliwością modyfikacji. Niestety yahoo działa 20 razy wolniej od gmaila a na dodatek wyświetla odbiorcy informację o tym, że wysłano wiadomość z Yahoo Maila pomimo tego, że jako adres nadawcy wybieramy zewnętrzne konto pocztowe. Dodatkowo spece z Yahoo pracują nad modyfikacjami takimi jak zmiana wyglądu czy też inny sposób organizacji filtrów chyba latami. W niektórych miejscach konfiguracji konta pocztowego dostajemy komunikat, że „Sorry ale cały czas pracujemy nad modyfikacjami ale jeszcze nie skończyliśmy więc przełącz się do starego interfejsu czyli Yahoo mail classic aby coś tam zmienić”. Kiepsko.

Jedźmy dalej. Generalnie te same wady co yahoo a na dodatek nie ma możliwości wyboru formatu wysyłki pomiędzy plain text a html no i wyszukiwanie nie do końca działa. Dużym plusem tego serwisu jest duża dostępność domen oraz możliwość tworzenia aliasów dla konta.

Poczta Interii to bardzo fajny interfejs, szybkość działania ale też brak możliwości wysyłania z zewnętrznych kont pocztowych oraz brak aliasów. Plusem jest pobieranie z innych kont ale brak możliwości wysyłki kompletnie dyskwalifikuje ten serwis jako zbiorczy email.

Płatna usługa niemalże tak dobra jak powyższe darmowe (z wyłączeniem ymaila) a jednak nie do końca. Pojemność pomimo tego, że nieograniczona to jednak ograniczona do 5MB dla poczty pobieranej z zewnętrznych kont pocztowych:) No to się uśmiałem:))) 5MB? Dodatkowo nie ma możliwości wysyłania z innych adresów niż onetowskie. Dobrze, że są aliasy.

Usługa Live Mail czy też dawny Hotmail czy jakkolwiek to się nazywa w wykonaniu Microsoftu jest gorsze tych poprzednich bo: nie daje możliwości wysyłki z zewnętrznych kont pocztowych, jest skopane od początku jeśli chodzi o zgodnośc z w3c a więc nie bardzo dobrze się wyświetla w innych przeglądarkach niż IE…no i jeszcze dołącza reklamy tekstowe w stopce wysyłanego maila. No dacie wiarę, że coś takiego ma jeszcze miejsce???:))) Serdecznie odradzam adresy w domenie @live.com czy też windowslive.com
Aol i Zenbee. Aol wogóle nie posiada możliwości współpracy z zewnętrznymi kontami pocztowymi ani nie ma aliasów. Spuścmy na ten serwis zasłonę milczenia. Zenbee to właściwie kopia Gmaila jednak nie do końca tak funkcjonalna jak pierwowzór a także nie do końca darmowa. Dla mnie wyborem numer 1 na dzień dzisiejszy jest inbox.com.

Ten serwis ma także mnóstwo wad ale jest przejrzysty, czytelny i nie przegapiam żadnego maila zebranego z 6 zewnętrznych kont pocztowych. Niestety także ujawnia oryginalny adres email z którego wiadomość została wysłana, ma dość archaiczny interfejs bez możliwości dostosowania a także kiepski sposób konstrukcji filtrów. Plusem jest połączenie folderów i etykiet, naprawdę dobra wyszukiwarka a także obsługa załączników typu .eml.
Zdaję sobie sprawę, że opis jest dość lakoniczny i może kiedyś napiszę bardziej szczegółowo ale chodziło mi bardziej o to, że zdziwiony jestem tym, że nie ma dobrego serwisu, który mógłby zapewnić pełną obsługę poczty w jednym miejscu. Każdy z wymienionych ma wady i nie do końca spełnia oczekiwania. Jakby ktoś miał alternatywę, darmową czy płatną to dajcie znać bo z chęcią sprawdzę:)))
A tu mała ankieta:
Wczoraj jakoś się niestety nie poskładało i plan treningowy nie wypalił. Dziś miałem i czasa i koncepcję także zrobiłem i siłowy i pobiegałem i nawet saunę zaliczyłem co raczej jest niewskazane po takim wysiłku ale nie bardzo mam kiedy do tej sauny pójść poza normalnymi wizytami na siłowni. Było dobrze…7km co prawda dość wolno bo na starcie zakładałem 10 ale po 2km wiedziałem, że dziś na 10 to jestem za słaby i już czasu nie odrobiłem. 7 to zawsze więcej niż nic także jest dobrze. Zostało 12 dni do Biegu Niepodległości, jeszcze zdążę trochę pobiegać:)
od tyłu i klasycznie – mistrz świata
Posted: 2009/10/28 in fajne, funny, mistrz, ogólnie, video, youtubeTo jak chłopaki to zrealizowali jest dla mnie zagadką ale fakt jest faktem, że zrobili to zajebiście. Zresztą sami zobaczcie.
Dawno dawno temu pewien mądry człowiek napisał dwa zestawy treningowe którymi podzielił się z członkami sportowego forum dyskusyjnego. Lata minęły a programy zaginęły wśród różnych wydarzeń, które miały miejsce na forum czy też w internecie. Dziś odkopałem ten stary temat i okazało się, że ludzie wciąż szukają tych plików a niektórzy chcą za te programy pieniądzów. Ponieważ posiadam oba pliki to wystawiłem je do ściągania. Także jeśli ktoś jest zainteresowany poprawieniem wyniku w wyciskaniu czy też zwiększeniem obwodu ramion to zapraszam do pobierania.
klatka
ramiona
Słucham właśnie w radio, że za kilka lat będzie brakować pieniędzy na wypłaty rent i emerytur bo polacy żyją coraz dłużej. Tak się akurat złożyło, że dziś patrzyłem na zawartość dokumentu zwanego RMUA i szlag mnie trafia bo co miesiąc zus okrada mnie na ponad 2 tysiące złotych. Ciekawe jaką będę miał emeryturę bo to, że składek zdrowotnych nie wykorzystuję i nigdy nie wykorzystam to jest dla mnie jasne. I krew mnie jasna zalewa jak sobie pomyślę że jeszcze prawdopobnie przez ponad 30 lat pracy zawodowej będę okradany w majestacie prawa…A później najlepiej do piachu, żebym przez przypadek pieniędzy nie chciał.
Ps. Marlon słusznie powiedział. Bo trzeba sp… z tego kraju a nie urodziliśmy się tu to jak głupki tu siedzimy i dajemy się okradać…
Fajnie się oszukałem dziś na treningu:) Cały zeszły tydzień jakoś się nie poukładało i ani treningu siłowego ani biegania a przecież Bieg Niepodległości coraz bliżej:( Tak więc dziś ambitnie poszedłem na siłownię z zamiarem zrobienia i normalnego treningu i swoich km na bieżni…Byłem zaskoczony tym jak fajnie się biegnie bo nic nie bolało ani kolana ani piszczele, po prostu biegłem. 200m, 400…1000 i czas 6:40…jak na mnie i dodatkowo na bieżni to nienajgorzej tym bardziej, że zawsze ten 1km jest wolniejszy niż 2 czy 3… i tu się oszukałem. Kilo dwieście i dopadła mnie kolka, słabiutkooo oj słabiutkooo. Drugi km skończyłem z czasem 7:18…:) Kolka puściła i w sumie 20:19 na 3km. Ja wiem że to kompletnie tragiczny wynik dla wszystkich co biegają ale ja po prostu tak sobie bardziej rekreacyjnie biegam i trochę trudno mi łączyć siedzącą jakby nie patrzeć pracę, trening siłowy, no bo przecież facet to musi swoje ważyć:) i jednocześnie bieganie… Tak czy siak pomijając ten 2-gi km jestem bardzo zadowolony. Jutro w planie 5-ka. A za dwa tygodnie znów poprawię moją nędzną życiówkę:)))
Minęło kilkanaście godzin od walki, trochę poczytałem, przetrawiłem trochę informacji i jednak dalej mam mieszane odczucia. Nie da się ukryć, że Adamek był lepszy tak jak tego, że Gołota ma lata świetności za sobą jednak to co mi się nie podobało nie ma bezpośrednio związku z ich formą. Brutalność tej walki była przerażająca. To z jaką determinacją bił Adamek, jego zawziętość były straszne. Ciekawe czy Gołota nie doznał jakichś poważniejszych obrażeń niż rozcięty łuk brwiowy czy te pare siniaków. No i jeszcze zachowanie Adamka po walce. Przyszedł do narożnika Andrzeja ale nie podziękował za walkę czy też nie zamienił z nim słowa tylko wspiął się na narożnik by zaprezentować się publiczności. To nieładne, niesportowe i niepotrzebne zachowanie. Mam nadzieję, że Góral dostanie szansę walki z Kliczką czy innym bokserem z górnej półki wagi ciężkiej i wtedy okaże się na ile jest mocny.
Gratulacje dla Kosteckiego i Soszyńskiego za wspaniałą i emocjonującą walkę.

Gołota vs Adamek (PAP/Grzegorz Michałowski
I po walce. Gołota dostał straszliwy łomot i właściwie tego należało się spodziewać. Choć szczerze przyznam, że jest mi szkoda i żal bo sercem byłem właśnie za nim. Niestety serce, sercem, osobiste sympatie osobistymi sympatiami ale realia są jakie są. Wygrała młodość i szybkość, technika i precyzja. Gratulacje dla Adamka i obyśmy mieli więcej takich widowisk.
Jak dla mnie to właśnie polska walka wszechczasów. Gołota vs Adamek. Dwóch wybitnych polskich pięściarzy skrzyżuje już za parę godzin rękawice. Ktoś mógłby mi zaraz zarzucić, że jaki z Gołoty wybitny bokser, no ale nie da się ukryć, że obok Dariusza Michalczewskiego to najbardziej znany na całym świecie polski bokser i swoje osiągnął. Ciekawe jaki będzie wynik. Osobiście choć sympatią bardziej darzę Gołotę to mam nadzieję przede wszystkim na czyste i mocne widowisko. Niech wygra lepszy i niech nie trwa to 3 minut:) Zobaczymy.